| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
|
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 3:35 pm Temat postu: 14.1......."nie lubię jej/ nie jest ciekawa"... |
|
|
....- częste opinie amatorów.
W związku z pojawieniem się w innym dziale tematu ("zapisy na pol-tour") o 14.1. Chciałem zapytać was o opinię na temat gry w 14.1.
Chodzi mi o takie aspekty tej gry jak technika, taktyka i psychika. Wiadomą rzeczą jest że jest to gra nie lubiana (także nieznana) wśród amatorów, uwielbiana przez "profesjonalistów". Co wy o niej sądzicie, jakie macie zdanie na temat:
1) techniki: np. duża ilość zagrań typu lekkie uderzenia zbite, z niewielkim przesunięciem/pozycjonowaniem CB na kolejną pozycję, użycie "łuku cofki" lub "łuku ścigacza" w celu lepszego rozbicia sobie trójkąta po niedokładnym pozycjonowaniu CB na break bilę.
2) taktyki: duża ilość odstawnych, w zasadzie największa spośród najpopularniejszych gier bilardowych, w dodatku częste i chyba najskuteczniejsze odstawianie CB na "sklejkę"/press z trójkątem.
3) psychiki:"obudzenie się do gry"/ utrzymanie wysokiego poziomu skuteczności wbijania po długiej absencji przy stole/ grze przeciwnika, "mocna psychika" potrzebna w celu odrabiania często dużych strat punktowych.
etc.
To sa tylko krótkie przykłady, rozwińcie się w temacie.
(przepraszam jeśli temat jest nie w tym dziale co trzeba- miałem dylemat gdzie go umieścić) |
|
|
|
|
 |
|
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 8:14 pm Temat postu: |
|
|
mnie osobiscie 14 . 1 przypomina troche snookera w grze=) wiez ze to moglo glupio zabrzmiec ale chodzi mi wlasnie o to lekkie pozycjonowanie kijem snookerowym gra mi sie w nie lepiej=) |
|
|
|
|
 |
Cooba
Ósemka

Posty: 283
Skąd: Dźwirzyno
Gra od: 2007 r.
więcej info »
Cooba
Ósemka

Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 283
Skąd: Dźwirzyno
Gra od: 2007 r.
Ulubione odmiany gry: wszystkie, ze snookerem włącznie
Ulubiony zawodnik: Efren Reyes
« zamknij panel
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 8:17 pm Temat postu: |
|
|
Mimo. iż jestem kompletnym amatorem lubię tę (tą?) odmianę bilarda ze względu właśnie na bardziej rozwiniętą grę taktyczną, aniżeli w przypadku 8ki tudzież 9tki. |
|
|
|
|
 |
|
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 8:19 pm Temat postu: |
|
|
ja tylko nie lubie w tej grze tego ze niewiem kiedy tak naprawde podejde do stolu=( i jak sie dostaje baty to mozna w depresje wpasc:D |
|
|
|
|
 |
Mort
Czwórka

Posty: 77
Gra od: 2005 r.
więcej info »
Mort
Czwórka

Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 77
Gra od: 2005 r.
Kij do gry: Lucasi & 314/2
Partie z kija z rzędu (8-bil): 3
Partie z kija z rzędu (9-bil): 4
Najwyższy break w 14/1: 38
« zamknij panel
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 10:16 pm Temat postu: |
|
|
A mnie strasznie meczy ta gra psychicznie. Szzegolnie chodiz mi o sytuacje gdy chce rozbic trojkat i rozwalam go po calym stole, no ale oczywiscie swojej bili nie trafiam. Jako amatora ( "brejk" ok 40) strasznie mnie to wkur.. i pozniej juz ciezko jest mi sie skoncentrowac. W ogole wydaje mi sie ze 14/1 wymaga chyba innego rodzaju koncentracji niz gra w 8 cyz 9. Czasami uda mi sie zagrac calkiem poprawnie pare setow w 9 a pozniej jak gram od razu w 14/1 to nic nie idzie :/ |
|
|
|
|
 |
pejo154
Ósemka

Posty: 406
Skąd: Szczecin
Gra od: 1996 r.
więcej info »
pejo154
Ósemka

Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 406
Skąd: Szczecin
Gra od: 1996 r.
Kij do gry: Joss/OB-1
Rozbijak: Beretta
Skoczek: Beretta
Ulubione odmiany gry: 14/1
Partie z kija z rzędu (8-bil): 4
Partie z kija z rzędu (9-bil): 4
Partie z kija z rzędu (10-bil): 1
Najwyższy break w 14/1: 54
« zamknij panel
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 11:38 pm Temat postu: |
|
|
| Mort napisał: | | Czasami uda mi sie zagrac calkiem poprawnie pare setow w 9 a pozniej jak gram od razu w 14/1 to nic nie idzie :/ |
No właśnie! Według mnie ta odmiana jest świetną grą treningową. Kiedyś słyszałem opinię jakiegoś gracza niemieckiego, że jeżeli nie masz czasu na trening z układami i ćw. technicznymi to graj w 14/1 - bo masz tam wszystko. I dlatego proponuję abyś spróbował odwrotnie. Przed każdą grą w 9 lub 8 zagraj 3-4 ramki 14/1 - jest to świetna "rozgrzewka". Ja gram tak zawsze z tym, że przed grą w 9 gram kilka partii Rotation. Zawsze potem jest łatwiej (przynajmniej mi się tak wydaje). |
|
|
|
|
 |
|
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 8:06 pm Temat postu: |
|
|
świetna gra moim zdaniem jeżeli umiesz grać w 14.1 bedziesz umiał w pozostałe |
|
|
|
|
 |
pwarych
Trójka

Posty: 43
Skąd: Łódź
Klub: Frame, Tago, Dziewiątka
Gra od: 2009 r.
więcej info »
pwarych
Trójka

Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 43
Skąd: Łódź
Klub: Frame, Tago, Dziewiątka
Gra od: 2009 r.
Kij do gry: Fury R 103
Rozbijak: barowiec
« zamknij panel
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 8:38 pm Temat postu: |
|
|
Prócz ćwiczeń, 14.1 wybrałem jako grę na trening, ze względu na wszechstronność tej gry.
Mam jednak z tą grą nie lada problem. Wiem, że początki są trudne, ale gra mnie chyba przerosła.
Próbowałem rozbijać na różnorakie sposoby i albo wpada mi biała do łuzy, albo sam sobie robię odstawną (aż mi wtedy siebie szkoda), albo rozbijam tak, że z rozdziawioną japą i opadniętymi rękami patrzę na ten zlepek bil
(i płakać mi się chcę, bo nie mam co wbić)
Czy ktoś z Was mógłby na początek poratować mnie i podpowiedzieć z jakiego punktu najlepiej rozbijać, z jaką mniej więcej siłą i przede wszystkim w który rząd czy też między które bile mam uderzyć, żebym miał szansę zastać na stole sytuację nie beznadziejną, tzn inną niż stos posklejanych bil i brak perspektyw. Dziękuję. |
|
|
|
|
 |
pwarych
Trójka

Posty: 43
Skąd: Łódź
Klub: Frame, Tago, Dziewiątka
Gra od: 2009 r.
więcej info »
pwarych
Trójka

Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 43
Skąd: Łódź
Klub: Frame, Tago, Dziewiątka
Gra od: 2009 r.
Kij do gry: Fury R 103
Rozbijak: barowiec
« zamknij panel
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 7:24 pm Temat postu: |
|
|
Jestem po kilku już godzinach treningu z udziałem gry 14.1.
Oto, co zauważyłem. Rozbijam, lekko uderzając w czołową bilę trójkąta. Bile rozsypują się leniwie - większość przeważnie zostaje na jednej połowie boiska.
Straszny ścisk i tłok. Początkowa bezradność i panika ustąpiła miejsca zaciekawieniu.
Bo dopiero, gdy na spokojnie podejdę do układu bil i tak im się poprzyglądam, to nie wygląda to tak strasznie jak pisałem wcześniej.
Zaczynam odkrywać wiele możliwości kombinacji (biała uderza o pierwszą bilę, pierwsza o drugą i druga wpada), których zagranie nie jest tak ryzykowne i trudne, jak przy większych odległościach.
Co więcej, przy tak bliskich odległościach między bilami - spora ilość kombinacji wychodzi. To budzi niedowierzanie - JAK TO? TO TAK MOŻNA? I TO NIE TAKIE TRUDNE?
Dodatkowo, gdy tracę już nadzieję, że po kolejnej bili uda się coś wbić, nagle biała bila odbija się (w danej chwili częściej to fart) od zagrywanej i pięknie uderza w pozlepiane bile i znów GĘBA SIĘ ŚMIEJE.
W 14.1 naprawdę przydaje się WIARA i głębokie przekonanie, że układ na stole jest jedynie przejściowy.
Gra ta, jak ktoś na forum już napisał - naprawdę przypomina snookera.
Jakież trzeba mieć nerwy, żeby grać w snookera, gdzie jeden błąd kosztuje partię. _________________ Prawdziwa wielkość ubrana jest w prostotę. |
|
|
|
|
 |
|
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 8:55 pm Temat postu: |
|
|
1. Tu tez blad kosztuje partie
2. Rozbijaj lekko z gora to biala rozbije klincz i bedziesz mial male odleglosci:) |
|
|
|
|
 |
matecki
Czwórka

Posty: 80
Skąd: Kielce
Klub: Fugit Kielce
Gra od: 2003 r.
więcej info »
matecki
Czwórka

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 80
Skąd: Kielce
Klub: Fugit Kielce
Gra od: 2003 r.
Kij do gry: Fury
Rozbijak: Classic B/J
Skoczek: Classic B/J
Ulubione odmiany gry: 9, snooker
Ulubiony zawodnik: Ronnie O'Sullivan
« zamknij panel
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 9:45 pm Temat postu: |
|
|
UMIEJĘTNOŚCI przede wszystkim. Jak się je ma to nie trzeba wierzyć, tylko wbijać.
| pwarych napisał: |
Jakież trzeba mieć nerwy, żeby grać w snookera, gdzie jeden błąd kosztuje partię. |
W snookerze na ogół dużo łatwiej się odstawić. |
|
|
|
|
 |
bilardkaz
Piątka

Posty: 127
Skąd: SKOCZÓW/woj.śląskie
więcej info »
bilardkaz
Piątka

Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 127
Skąd: SKOCZÓW/woj.śląskie
« zamknij panel
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 9:47 pm Temat postu: |
|
|
czy? 14.1 to nie gra amatorów
14 uderzeń 1 trafiony |
|
|
|
|
 |
wojt
admin
Posty: 1517
Skąd: Londyn
Gra od: 1994 r.
więcej info »
wojt
admin
Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 1517
Skąd: Londyn
Gra od: 1994 r.
Kij do gry: Predator 5K8
Rozbijak: Predator BK2
Skoczek: Predator Air
Ulubione odmiany gry: 9, 10, 8
Ulubiony zawodnik: Reyes, Wu
Partie z kija z rzędu (8-bil): 3
Partie z kija z rzędu (9-bil): 5
Partie z kija z rzędu (10-bil): 2
« zamknij panel
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 10:13 pm Temat postu: |
|
|
| bilardkaz napisał: | czy? 14.1 to nie gra amatorów
14 uderzeń 1 trafiony |
Zalezy w czyim wykonaniu. Jeden blad moze kosztowac caly mecz. _________________ Perfect practice makes perfect! |
|
|
|
|
 |
pejo154
Ósemka

Posty: 406
Skąd: Szczecin
Gra od: 1996 r.
więcej info »
pejo154
Ósemka

Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 406
Skąd: Szczecin
Gra od: 1996 r.
Kij do gry: Joss/OB-1
Rozbijak: Beretta
Skoczek: Beretta
Ulubione odmiany gry: 14/1
Partie z kija z rzędu (8-bil): 4
Partie z kija z rzędu (9-bil): 4
Partie z kija z rzędu (10-bil): 1
Najwyższy break w 14/1: 54
« zamknij panel
|
Wysłany: Wto Lip 20, 2010 11:42 am Temat postu: |
|
|
| pwarych napisał: | ...Rozbijam, lekko uderzając w czołową bilę trójkąta. Bile rozsypują się leniwie - większość przeważnie zostaje na jednej połowie boiska...
... W 14.1 naprawdę przydaje się WIARA i głębokie przekonanie, że układ na stole jest jedynie przejściowy....
|
Po pierwsze, mam nadzieję, że wiesz w którą bilę celuje się przy rozbiciu w 14/1.
A po drugie w tej grze tak na prawdę przydają się umiejętności pozycjonowania białej. Wiara i przekonanie przychodzą później....  |
|
|
|
|
 |
wojt
admin
Posty: 1517
Skąd: Londyn
Gra od: 1994 r.
więcej info »
wojt
admin
Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 1517
Skąd: Londyn
Gra od: 1994 r.
Kij do gry: Predator 5K8
Rozbijak: Predator BK2
Skoczek: Predator Air
Ulubione odmiany gry: 9, 10, 8
Ulubiony zawodnik: Reyes, Wu
Partie z kija z rzędu (8-bil): 3
Partie z kija z rzędu (9-bil): 5
Partie z kija z rzędu (10-bil): 2
« zamknij panel
|
Wysłany: Wto Lip 20, 2010 11:49 am Temat postu: |
|
|
Dodam tylko, ze rozbicie otwierajace mecz nie powinno rozbic trojkata... warunek do spelnienia to dwie bile musze sie odbic od bandy.
W celach trenigowych oczywiscie mozesz cwiczyc takie "rozbicie", ale najczesciej po prostu ustawiasz "brejkowa" bile i wbijasz ja jednoczesnie rozbijac trojkat biala.
P.S.
mozna tez rozpoczac mecz agresywnie meldujac narozna bile _________________ Perfect practice makes perfect! |
|
|
|
|
 |
|